Podsumowanie pielgrzymki do Wambierzyc

W dniach 11-12 sierpnia 2012 roku Stowarzyszenie Gospodyń Wiejskich w Głogoczowie zorganizowało pielgrzymkę do Wambierzyc, Góry  Św. Anny i Kaplicy Czaszek w Czermnej. W pielgrzymce, która łączyła w sobie nie tylko elementy sakralne ale również krajoznawcze, wzięło udział 48 osób. Były to zarówno panie ze Stowarzyszenia Gospodyń Wiejskich  Głogoczowie, jak inni mieszkańcy naszej miejscowości i ich rodziny.

Pielgrzymi wyjechali z Głogoczowa w sobotę, 11 sierpnia, o godzinie 6 rano. Już około godziny 10 przybyli do Sanktuarium na Górze Św. Anny, w woj. opolskim.

Sanktuarium Św. Anny Samotrzeciej, to sanktuarium babci Pana Jezusa. Znajdująca się w Świątyni figurka Św. Anny przedstawia babcię Jezusa trzymającą na ramionach dwoje dzieci: Jezusa i Maryję. Św. Anna wysuwa dzieci na pierwszy plan, a sama jest trzecia – stąd jej przydomek Samotrzecia. Rzeczoznawcy określają datę powstania tej figurki na przełom XV i XVI wieku.

Szczegóły o Sanktuarium znajdują się na stronie internetowej Świątyni.

SANKTUARIUM ŚWIĘTEJ ANNY SAMOTRZECIEJ

Po zwiedzaniu z przewodnikiem Sanktuarium na Górze Św. Anny, pielgrzymi pojechali do Wambierzyc, gdzie zostali zakwaterowani.

W Wambierzycach znajduje się Sanktuarium Wambierzyckiej Królowej Rodzin. Kult maryjny w Wambierzycach sięga 1218 roku, kiedy ociemniały Jan z Raszewa, podczas modlitwy przed umieszczoną na lipie figurką Maryi, odzyskał wzrok. Wieść o tym cudzie szybko się rozniosła i w miejsce to zaczęli przybywać pielgrzymi. Pod lipą stanął kamienny ołtarz, kropielnica i lichtarz, później drewniany kościół.

Późniejszy właściciel Wambierzyc, Daniel von Osterberg, zbudował w Wambierzycach kalwarię. Skłoniły go do tego dwa cudowne wydarzenia.

7 czerwca 1678 roku, koło kościoła wytrysnęło źródło, a jego woda uleczyła śmiertelnie chorą Annę Scholz z Raszkowa (obmurowano je studzienką i postawiono figurkę Matki Bożej). Ponadto o zachodzie słońca 30 maja 1679 roku, kościół otoczył nieziemski blask i – jak twierdzili zaprzysiężeni świadkowie – utrzymywał się do późnych godzin wieczornych.

Szczegóły o Sanktuarium można przeczytać na jego stronie internetowej.

 SANKTUARIUM MATKI BOŻEJ WAMBIERZYCKIEJ

W Wambierzycach uczestnicy pielgrzymki zostali oficjalnie przywitani w Sanktuarium i wzięli udział w Mszy Św, nowennie w intencji rodzin oraz nabożeństwie do Wambierzyckiej Królowej Rodzin. Msza Św. za naszych pielgrzymów została odprawiona w Sanktuarium Matki Bożej Wambierzyckiej we wtorek 14 sierpnia. Ponadto uczestnicy wyjazdu zwiedzili wambierzyckie Sanktuarium wraz z przewodnikiem.

Drugi dzień pielgrzymki rozpoczął się śniadaniem i Mszą Św. Następnie rozpoczęła się bardziej krajoznawcza część wyjazdu.

Pielgrzymi udali się w Góry Stołowe gdzie mieli okazję zwiedzić Kudowę Zdrój i  przejść niezapomnianym Szlakiem „Błędne Skały”. Przejście wąskimi szczelinami było niewątpliwą atrakcją tej wycieczki, a do tego przepiękne widoki …. Cóż można powiedzieć, GORĄCO POLECAMY odwiedzenie tego pięknego rejonu naszego kraju :)

O Błędnych Skałach mogą Państwo przeczytać poniżej. Dla zainteresowanych, na poniższej stronie, jest także galeria z nieziemskimi zdjęciami ze szlaku  :)

BŁĘDNE SKAŁY

Ostatnim etapem pielgrzymki była wizyta w Czermnej i słynnej Kaplicy Czaszek.

Kaplica Czaszek została wybudowana w 1776 roku jako kaplica cmentarna. Obecnie funkcjonuje w niej „wystawa” czaszek i piszczeli ludzi, którzy polegli w okresie wojny trzydziestoletniej, wojen śląskich oraz zarazy. Zawiera około 21 000  szkieletów.

Szczegóły na stronie:

KAPLICA CZASZEK

Po tej robiącej duże wrażenie wizycie, pielgrzymi powrócili do Głogoczowa.

Dziękujemy wszystkim uczestnikom wyjazdu za wspaniałą atmosferę i zapraszamy za rok na kolejną pielgrzymkę ze Stowarzyszeniem Gospodyń Wiejskich w Głogoczowie.

Zdjęcia z pielgrzymki będą dostępne, w galerii zdjęć na tej stronie, jak tylko je otrzymamy od uczestników wyjazdu.

Uczestnicy pielgrzymki do Wambierzyc z wizytą w Górach Stołowych, fot. p. Halina z Krakowa

 

Błędne skały, fot. p. Halina z Krakowa

 

Błędne skały, fot. p. Halina z Krakowa

tekst: Lucyna Zapała, Agnieszka Węgrzyn